Profilaktyka pierwotna raka szyjki macicy – wywiad z dr n. med. Jarosławem Grzeszczykiem

Szczepienie, które wyprzedza nowotwór – profilaktyka pierwotna raka szyjki macicy.

W onkologii rzadko udaje się zapobiec nowotworowi, zanim w ogóle się rozwinie. Rak szyjki macicy należy do tych nielicznych wyjątków. Za jego powstanie w zdecydowanej większości przypadków odpowiada zakażenie onkogennym typem wirusa brodawczaka ludzkiego, a to oznacza, że ograniczając ryzyko zakażenia, działamy na samą przyczynę choroby. Tę rolę pełni szczepienie – uznawane dziś za najskuteczniejszą formę profilaktyki pierwotnej.

„W chwili obecnej uważa się, że najlepszą profilaktyką przeciwko zakażeniu wirusem HPV jest szczepienie. Najlepiej, jeżeli zostanie wykonane przed rozpoczęciem współżycia – a więc jeszcze u dzieci” – mówi dr n. med. Jarosław Grzeszczyk, specjalista ginekologii onkologicznej z Radomskiego Centrum Onkologii.

Moment podania szczepionki nie jest przypadkowy. Największą ochronę uzyskuje się wtedy, gdy układ odpornościowy spotyka antygeny wirusa, zanim dojdzie do pierwszej ekspozycji na patogen. Stąd programy szczepień na całym świecie kierowane są do nastolatków przed inicjacją seksualną.

Polski program i jego zasięg

Polska uruchomiła powszechny program bezpłatnych szczepień przeciwko HPV w 2023 roku, a od września 2024 roku rozszerzyła go na szerszą grupę wiekową. Obecnie obejmuje on dziewczęta i chłopców od ukończenia dziewiątego do ukończenia czternastego roku życia, a szczepienie jest dobrowolne, bezpłatne i nie wymaga skierowania.

W programie dostępne są dwie szczepionki – dwuwalentna oraz dziewięciowalentna – podawane w schemacie dwudawkowym. Co istotne, dostęp do bezpłatnego szczepienia nie kończy się wraz z górną granicą programu powszechnego. Szczepionka dwuwalentna pozostaje refundowana w stu procentach również dla dzieci i młodzieży po ukończeniu czternastego roku życia, aż do osiągnięcia pełnoletności – o szczegóły warto zapytać lekarza prowadzącego.

Specjalista zwraca uwagę na element, który bywa pomijany w publicznej dyskusji: szczepienie chłopców nie jest dodatkiem, lecz integralną częścią strategii.

„Dobrze jest szczepić zarówno dziewczynki, jak i chłopców – w ten sposób możemy zapobiec rozwojowi nowotworu w przyszłości u tych osób” – podkreśla dr Grzeszczyk.

Mężczyźni są nosicielami i przenosicielami wirusa, a HPV odpowiada również za część nowotworów, które ich bezpośrednio dotyczą – w obrębie jamy ustnej i gardła, odbytu czy prącia. Szczepienie obu płci ogranicza krążenie wirusa w populacji i buduje odporność zbiorowiskową, z której korzystają wszyscy, także osoby niezaszczepione. To właśnie dlatego nowoczesne programy odchodzą od modelu skierowanego wyłącznie do dziewcząt – zatrzymanie transmisji wymaga objęcia ochroną całego pokolenia, niezależnie od płci.

Lekcja z Australii

O skuteczności tej strategii przekonuje doświadczenie kraju, który sięgnął po nią najwcześniej.

„Najlepszym przykładem jest właśnie Australia, która wprowadziła powszechne szczepienia. Liczba nowotworów szyjki macicy bardzo tam spadła” – wskazuje specjalista.

Australia jako pierwsze państwo na świecie wprowadziła narodowy, szkolny program szczepień przeciwko HPV – w 2007 roku dla dziewcząt, a od 2013 roku również dla chłopców. Efekty przekroczyły oczekiwania. W 2021 roku nie odnotowano tam ani jednego przypadku raka szyjki macicy u kobiet poniżej dwudziestego piątego roku życia – pierwszego pokolenia objętego programem. Kraj jest dziś na drodze do całkowitej eliminacji tego nowotworu jako problemu zdrowia publicznego, planowanej na połowę lat trzydziestych – dowód, że konsekwentny program szczepień potrafi w ciągu jednego pokolenia zmienić epidemiologię choroby.

Szczepienie ma sens także później

Częstym nieporozumieniem jest przekonanie, że po rozpoczęciu współżycia szczepienie traci wartość. Tymczasem korzyść – choć mniejsza niż przy szczepieniu dzieci – pozostaje realna również u osób dorosłych.

„Wszystkie pacjentki, które nie były szczepione przeciwko HPV, zachęcamy do szczepienia – tym bardziej, jeśli pojawia się nieprawidłowa cytologia. Wytworzone przeciwciała sprawiają, że jeżeli już nosimy wirus, łatwiej jest go zwalczyć” – mówi dr Grzeszczyk.

Szczepienie i badania przesiewowe nie konkurują ze sobą, lecz uzupełniają się wzajemnie. Szczepienie ogranicza ryzyko zakażenia onkogennym typem wirusa, a regularny test HPV i cytologia pozwalają wychwycić ewentualne zmiany na etapie w pełni wyleczalnym. Dopiero połączenie obu strategii daje pełną ochronę – i to właśnie ono stoi za perspektywą, w której rak szyjki macicy może stać się nowotworem niemal całkowicie eliminowalnym.

Radomskie Centrum Onkologii, placówka SOLO III Krajowej Sieci Onkologicznej, traktuje edukację o szczepieniach jako element kompleksowej opieki onkologicznej. Samo szczepienie przeciwko HPV – zarówno u dzieci objętych programem powszechnym, jak i u osób dorosłych – można wykonać w Radomskim Centrum Rodziny, przychodni należącej do tej samej grupy POLMED Healthcare Group.

Aby zapisać się na szczepienie, wystarczy zadzwonić pod numer (48) 377 90 20 (wew. 2) lub zgłosić się osobiście do placówki przy ul. Jerzego Radomskiego 5 w Radomiu.

Kategoria : Aktualności, Strona GłównaCzerwiec 24, 2026
Translate »
Skip to content